Tutaj jesteś: Strona główna > Blog >
Inicjatywa Obywatelska "Tak dla Pileckiego" > Pilecki na Wielki Post |
|
BLOG
10 marca 2010, 22:10
Pilecki na Wielki Post
Mądry Polak po szkodzie – chciałoby się rzec czytając ostatni, pozytywny artykuł Beaty Maciejewskiej o Rotmistrzu (GW 05 03 2010). Bo kiedy redaktorka Gazety Wyborczej rozpoczynała swoją trzymiesięczną krucjatę wówczas „Pilecki – po prostu - wielkim bohaterem był”. A ile w tym zdaniu ironii i braku szacunku wie każdy licealista w Polsce. Niedawno pani Redaktor tłumaczyła się na Facebooku – „Piszę o rotmistrzu Witoldzie Pileckim, bo nieprawdą jest, co zarzucali mi zwolennicy nazwania jego imieniem fragmentu Promenady Staromiejskiej - że nie doceniam polskich bohaterów”. Trochę to naciągane w świetle jednoznacznie zaangażowanej twórczości pani Beaty, ale i tak trudno nie zauważyć wpływu trwającego właśnie czasu nawrócenia.
Z drugiej strony myślę, że warto było przeczekać tę agresywną nawałnicę, by w końcu podelektować się na łamach GW rozkładówkowym tekstem o wielkim Polaku sławiącym swymi czynami Polskę, który w centrum Wrocławia będzie o tym przypominał mieszkańcom i przyjezdnym. Radość jest tym większa, bo jak każdy wie, nieczęsto się tam takie teksty znajdują. Tymczasem wniosek z artykułu dziennikarki Wyborczej jest następujący – można i trzeba czcić polskich bohaterów we Wrocławiu. Brawo! Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie. Co takiego wydarzyło się przez te trzy miesiące, że w myśleniu pani Beaty zaszły tak dalece pozytywne zmiany? Jedno już wiadomo – Wielki Post, z pewnością także fascynująca świat osoba jedynego ochotnika do Auschwitz. A może nie warto się zbyt wiele zastanawiać tylko nadziejnie czekać na kontynuację pozytywnego cyklu o polskich bohaterach we Wrocławiu… o Chrobrym, Krzywoustym a może nawet o Wojciechu Korfantym i o. Maksymilianie Kolbe. Ten ostatni był we Wrocławiu przejazdem - w niemieckim transporcie. Ps. Przy okazji mała podpowiedź – dzieci Rotmistrza żyją i chętnie opowiadają o ojcu. Po co kombinować z cytatami jak można je mieć en direct? Na przyszłość służę telefonami, a sam tekst z pewnością stanie się bardziej twórczy. Krzysztof Kunert Inicjatywa Obywatelska "Tak dla Pileckiego"/ Inicjatywa Obywatelska "Tak dla Wrocławia" www.takdlapileckiego.pl Link do tekstu GW: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,88344,7627863,Rotmistrz_Pilecki___wrzod_na_ciele_Polski_Ludowej.html?as=1&ias=3&startsz=x&startsz=x KOMENTARZE
1. 11 marca 2010, 11:39 Naprawdę mógłby Pan podarować sobie te uszczypliwości, chwały Pan Inicjatywie nie przynosi. 2. 11 marca 2010, 16:31 Cytat: Naprawdę mógłby Pan podarować sobie te uszczypliwości, chwały Pan Inicjatywie nie przynosi.Chyba jednak nie ma Pan racji. Szczypać trzeba, być może co poniektórzy się przebudzą! 3. 11 marca 2010, 21:02 Rozumiem, że pani Beata - w związku z jej zdaniem ws. nazwania promenady im W. Pileckiego (dodam,że zdaniem,którego nie podzielam)-nie jest wg pana osobą, która może uważać Pileckiego za Bohatera? Naprawdę wydaje mi się- mimo doskonałej i cenej akcji "Tak dla Pileckiego", - że nie macie Państwo monopolu na jedyny prawidłowy model patriotyzmu. I nikt go nie ma. A póki co - zamiast walczyć z osobami, które mają inne zdanie - może kolejnym pożytecznym krokiem w walce opamięć Rotmistrza powinno być nadanie jakiejś szkole imienia Witolda Pileckiego? To pewnie dało by jeszcze lepszy rezultat,niż nazwanie jego imieniem kawałka ulicy czy ronda... 4. 11 marca 2010, 22:36 Cytat: Rozumiem, że pani Beata - w związku z jej zdaniem ws. nazwania promenady im W. Pileckiego (dodam,że zdaniem,którego nie podzielam)-nie jest wg pana osobą, która może uważać Pileckiego za Bohatera?Hmmm czyli patriotyzm innych ludzi objawia się stwierdzeniami typu "niepotrzebna dyskusja patriotyczna"(mniej więcej takie słowa padły w jednym z artykułów GW), ekstremiści i inne inwektywy, o których wspomniał już Pan Rybicky? Model patriotyzmu jest jeden i przejawia się dbaniem o Państwo Polskie i wszelkie aspekty, które się z nim wiążą. Pisałem tu również o problemach naszego patriotyzmu, który skutkuje taką a nie inną rzeczywistością. Uszczypliwości są zasłużone i są niczym w porównaniu z tym co szczypana strona robiła zwolennikom inicjatywy. Ze strony zwolenników jest szczypanie - z tamtej strony było gruzienie i wściekłe szarpanie po nogawkach. Na szczęści nogi ocalały i powstanie pomnik Rotmistrza. Udało się osiągnąć bardzo dużo mimo szarpania za nogawkę. Do tego jeśli GAZ potrafi piętnować swoich oponentów przez dowolnie długi okres to czemu tego samego nie robić z redaktorami GAZu? Niech ludzie w końcu przejrzą na oczy co to za gazeta:) Artykuł jaki został wyskrobany na GW moim zdaniem jest nieudolną próbą rehabilitacji swojego wizerunku po ataku na akcję. Co do nazwania jakiejś szkoły imieniem Rotmistrza to bardzo dobry pomysł. Myślę, że członkowie akcji mogą się tym zainteresować, ale to chyba szkoły powinne wyjść z zainteresowaniem, a członkowie akcji mogli by wspomóc jego realizację. Co do ostatniego zdania jakie Pan napisał, to widać mimo wszystkich komentarzy, notetk na blogach akcji, strony z pełną informacją o akcji, debaty na ten temat nie zrozumiał Pan jej sensu. Aż wstyd! 5. 11 marca 2010, 22:37 Cytat: Naprawdę mógłby Pan podarować sobie te uszczypliwości, chwały Pan Inicjatywie nie przynosi.Fakt trzeba nastawić drugi policzek;) 6. 12 marca 2010, 16:57 Jahosnie sądzę - nie żyjemy w KRLD Artykuł jaki został wyskrobany na GW moim zdaniem jest nieudolną próbą rehabilitacji swojego wizerunku po ataku na akcję. Nawet jeśli to była by prawda, to czy wynika z tego, że należy atakować autorkę tekstu zamiast się cieszyć, że przekonaliście kogoś do głoszenia swoich racji? Ja tam wolę popierać - lub zwalczać idee i poglądy a nie ludzi którzy je głoszą... Co do ostatniego zdania jakie Pan napisał, to widać mimo wszystkich komentarzy, notetk na blogach akcji, strony z pełną informacją o akcji, debaty na ten temat nie zrozumiał Pan jej sensu. Aż wstyd!Hmm ? Mnie tam nie wstyd. A jeśli w tej akcji nie chodziło głównie o nagłośnienie postaci Rotmistrza - postaci w olbrzymi sposób symbolicznej dla Polski-,to jej sensu faktycznie nie zrozumiałem. A jeśli o to chodziło to - moim zdaniem -ten pomnik będzie miał prawdopodobnie mniejsze oddziaływanie niż miało by uczynienie z W. Pileckiego patrona jednej z miejskich szkół... Ale czytając taki wpis myślę sobie, że może w tej naprawdę zacnej akcji chodziło również o coś innego (np. walkę z p. Maciejewską ). A po co mam tak myśleć ? 7. 12 marca 2010, 17:21 "Artykuł jaki został wyskrobany na GW moim zdaniem jest nieudolną próbą rehabilitacji swojego wizerunku po ataku na akcję." hi,hi,hi ...niektórzy to lubią sobie pofantazjować! GW na swojej akcji akurat niczego nie straciła, a wręcz przeciwnie. Pokazał jaką ma moc w tym mieście. To jest wizerunek gazety skutecznej panie Jahos. Nie potrzebuje się w tej sprawie rehabilitować. Pani Jahos, proszę się ocknąć, bo Pan bredzisz!!! Najwyraźniej nie zrozumiał Pan też ani słowa z tego co pisłała w tej sprawie GW. Przecież nigdy nie była przeciwko Pileckiemu, tylko przeciwko nadawaniu jego imienia fragmentowi promenady. Dlatego tak trudno Panu zrozumieć ostatni tekst w GW o rotmistrzu. Znowu musi pan kombinować, szukać drugiego i trzeciego dna tej publikacji. Szczerze mówiąc współczuję. Nie wiem, czy to można leczyć. m 8. 12 marca 2010, 19:33 Fakt trzeba nastawić drugi policzek;)Bez przesady, krzywda się osobiście nikomu przy całym zamieszaniu nie stała. I Panie Jahos, naprawdę nie uważa Pan ostatecznego wyniku za słuszny? Wybrana wersja jest optymalna. Proszę tak nie przeżywać porażki bulwaru i cieszyć się pomnikiem. 9. 12 marca 2010, 22:09 Cytat: Nie ma to nic wspolnego z KRLD.Jahosnie sądzę - nie żyjemy w KRLD Nawet jeśli to była by prawda, to czy wynika z tego, że należy atakować autorkę tekstu zamiast się cieszyć, że przekonaliście kogoś do głoszenia swoich racji? Ja tam wolę popierać - lub zwalczać idee i poglądy a nie ludzi którzy je głoszą...Ale to jest środek zaradczy:) Wprzyszłości niezrehalbilitowany GAZ będzie słabszy w przekazie, niż zrehabilitowany:) Dlatego w tym przypadku słusznie Autor notki podszczypuje Panią z GW jak mniemam. Proszę nie być naiwnym, że osoba, ktora z taką zaciekłoscią atakowała inicjatywę nagle się dała przekonać... Hmm ? Mnie tam nie wstyd. Nagłośnienie to był tylko fragment inicjatywy jaką reprezentuje "Tak dla Pileckiego". Organizatorzy mocno kładli nacisk, na obecność bardzo ważnego patriotycznego symbolu w centrum miasta i na edukacyjny charakter ścieżki historycznej jaka miała powstać. Dużym sukcesem jest pomnik w tym miejscu, ale mam nadzieję, że organizatorzy nie odpuszczą sprawy ścieżki historycznej! Co do szkoł, to mało kto się zastanawia nad jej patronem, więc bez powstałej ścieżki edukacyjnej ma Pan rację nie było by większego oddziaływania niż w przypadku patrona jakiejś szkoły, co podkreślali organizatorzy z akcji. Beata Maciejewska jest tu tylko małym wątkiem pobocznym. Prowadziała akcję przeciwko, ale wszyło odwrotnie niż chciała z czego jestem zadowolony. Ponadto Pana sugerowanie, że walka z Beatą Maciejewską była celem akcji to mogę tylko powiedzieć, że to ciekawy wniosek zważywszy, że inicjatywa była pierwsza, a teksty Pani Maciejewskiej pojawiły się jako reakcja na inicjatywę:) Ciekawe wnioskowanie;) 10. 12 marca 2010, 22:15 Cytat: "Artykuł jaki został wyskrobany na GW moim zdaniem jest nieudolną próbą rehabilitacji swojego wizerunku po ataku na akcję." hi,hi,hi ...niektórzy to lubią sobie pofantazjować! GW na swojej akcji akurat niczego nie straciła, a wręcz przeciwnie. Pokazał jaką ma moc w tym mieście. To jest wizerunek gazety skutecznej panie Jahos. Nie potrzebuje się w tej sprawie rehabilitować. Pani Jahos, proszę się ocknąć, bo Pan bredzisz!!!Pani Beato pretekst z hisrtoryczna nazwą był tak absurdalny, że szkoda go komentować. Jak widać nawyki zarzucania komuś choroby i bredzenia są do nieukrycia dla redaktora gaziety;) Gazeta ma bardzo duże wpływy w mieście co jest bardzo niekorzystne dla tego miasta. Skoro wszyscy boją się jedej marnej gazetki to na prawdę jest niedobrze,ponieważ grupa ludzi z redakcji, ktora nie jest wybierana w żadnych wyborach ma możliwość sterowania całym miastem... Dziękuję za wspolczucie, akurat zepsuł mi się laptop i mam nadzieję, że uda mi się go naprawić:) Komentarz edytowany przez Użytkownik usunięty 2 razy (ostatnio 12 marca 2010, 22:21). 11. 12 marca 2010, 22:19 Cytat: Panie Marku, przeżywam to bo to jest bardzo ważna sprawa dla Polski! Oczywiście bardzo się cieszę z obecnego rozwiązania, bo jak na obywatelską inicjatywę na prawdę dużo udało się wygrać:) Mam - jak już wspomniałem wyżej - nadzieję, że sprawa powstania w tym miejscu śnieżki edukacyjnej nie jest zamknięta i mam nadzieję, zę tym razem Pan ją poprze, szczegolnie w momencie gdy nazwa Promenady Staromiejskiej zostaje(i tak by została nawet jakby Bulwar był nazwany:) )?Fakt trzeba nastawić drugi policzek;)Bez przesady, krzywda się osobiście nikomu przy całym zamieszaniu nie stała. I Panie Jahos, naprawdę nie uważa Pan ostatecznego wyniku za słuszny? Wybrana wersja jest optymalna. Proszę tak nie przeżywać porażki bulwaru i cieszyć się pomnikiem. DODAJ KOMENTARZ
|
AUTOR
ARCHIWUM BLOGA
KOMENTOWANE
CZYTANE
KOMENTOWANE
CZYTANE
|
![]() |